Komórki powodują wypadki

Kierowcy rozmawiający przez komórkę, nawet przy użyciu słuchawek, znacznie zwiększają ryzyko wypadku - przypomina kampania medialna, którą przedstawił francuski rząd.

We Francji komórka za kierownicą jest czwartą w kolejności przyczyną śmierci na drogach. Ministrowie rządu Francois Fillona odpowiedzialni za bezpieczeństwo na drogach zainaugurowali w czwartek (27.11.2008) rządową kampanię, by uwrażliwić Francuzów na to zjawisko.

Reklama

Na półminutowym spocie wideo, który od 30 listopada do 21 grudnia będzie nadawany we francuskiej telewizji, widać kierowcę, który beztrosko gawędząc przez trzymaną w ręce komórkę, wjeżdża na skrzyżowanie na czerwonym świetle i uderza w inny pojazd.

Badania pokazują, że we Francji prowadzenie rozmów przez komórkę, nawet przy użyciu zestawu słuchawkowego, rozprasza uwagę kierowcy i jest obecnie czwartą - po alkoholu, nadmiernej prędkości i niezapinaniu pasów - przyczyną śmiertelnych wypadków na drogach. Według danych francuskiego Obserwatorium Bezpieczeństwa Drogowego, gdyby prowadzący pojazdy nie używali komórek, można by uniknąć 7 proc. wypadków.

Francuskie prawo zabrania obecnie kierowcom rozmowy przez telefon w czasie jazdy, pod karą grzywny 35 euro i utraty dwóch punktów karnych. Nie jest jednak zakazane używanie komórki, jeśli kierowca jest wyposażony w zestaw słuchawkowy.

Dowiedz się więcej na temat: rząd | kierowcy | komórki | wypadek

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje