Kanada komórką chroniona

W najbliższym czasie w Kanadzie odbędzie się kilka wydarzeń, podczas których do kraju "pachnącego żywicą" zawitają najważniejsze osobistości tego świata. Są to odbywający się właśnie szczyt G8 i wizyta Ojca Świętego (23-28 lipca) . Przy takich okazjach zazwyczaj stawia się "na nogi" wszelkie służby ochronne. Te zaś coraz śmielej wykorzystują różne zdobycze techniki. Jedną z nich będzie "komórkowe zabezpieczenie ważnych osobistości".

Policja otrzymała prawo przechwytywania i zagłuszania sygnałów komórkowych, gdyż "w ten sposób można na przykład zdalnie eksplodować bombę". Wprowadzone w życie już tydzień temu przepisy powodują jednak złość Kanadyjczyków. Zagłuszane są bowiem wszystkie sygnały, które policja "uzna za podejrzane", w tym także zupełnie niewinne rozmowy prywatne przez komórkę. Rzecznik prasowy policji stwierdził, że są to przypadki "jednostkowe" , w internecie jednak roi się od protestów rozżalonych Kanadyjczyków - co sugeruje, że prawda jak zwykle... leży pośrodku.

Dowiedz się więcej na temat: policja | Kanada

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje