Jak namierzyć telefon komórkowy

Wtorek, 26 maja 2009 (12:18)

Co zrobić, kiedy zgubiliśmy nasz telefon komórkowy, albo właśnie ktoś go nam ukradł? Jak się okazuje - są lepsze rozwiązania niż pomoc policji.

Zdjęcie

W razie zguby - jest ratunek. Ale nie w przypadku takiego aparatu.   fot. Emperador /stock.xchng
W razie zguby - jest ratunek. Ale nie w przypadku takiego aparatu. fot. Emperador
/stock.xchng
Nikomu tego nie życzymy, ale takie sytuacje się zdarzają - właśnie zorientowaliśmy się, zapomnieliśmy naszego telefonu lub ktoś wyciągnął go nam z kieszeni. Czym droższy telefon - tym bardziej żal. Jednak paradoksalnie wysoka cena, a co za tym idzie naszpikowanie aparatu różnymi gadżetami, może być naszym ratunkiem. Tę problematykę dokładnie opisała firma Kaspersky Lab w artykule "Wiem, co robiłeś zeszłej nocy...". Sprawdźmy możliwe dla nas opcje.

Lokalizacja celu

Reklama

Coraz więcej telefonów ma zintegrowane odbiorniki GPS. GPS (Global Positioning System) został początkowo opracowany dla amerykańskiej armii - obecnie jednak wykorzystywany jest w milionach systemów nawigacyjnych.

GPS-a nie należy mylić z lokalizowaniem za pomocą stacji nadawczo-odbiorczych operatorów komórkowych. Ponieważ większość telefonów komórkowych znajduje się w pobliżu więcej niż jednej komórki operatora, można je w przybliżeniu zlokalizować na podstawie siły sygnału i matematycznej metody zwanej triangulacją. Zaletą jest to, że nie jest potrzebny żaden moduł GPS, a metoda działa zawsze, pod warunkiem że istnieje dostęp do baz danych systemów sieci telefonii komórkowej. Nawet jeżeli telefon jest wyłączony, można odzyskać dane dotyczące ostatniej aktywnej komórki operatora.

Policja i służby ratunkowe czasem wykorzystują tę metodę podczas poszukiwania zaginionej osoby lub w celu ustalenia, skąd pochodzi wezwanie awaryjne. Należy jednak zauważyć, że metoda ta jest znacznie mniej precyzyjna niż GPS. O ile wysokiej jakości moduł GPS dopuszcza odchylenia do jednego metra, metoda triangulacji pozwala określić promień, w jakim znajduje się urządzenie, z dokładnością do 100 metrów w najlepszym wypadku. Z dala od centrów miejskich, gdzie odległość między masztami telefonicznymi może być bardzo duża, odchylenia mogą wynosić do kilkunastu, kilkudziesięciu kilometrów.

Niektóre firmy oferują usługę geolokalizacji opartą na metodzie triangulacji za darmo i dla wszystkich. Na przykład serwis Trackyourkid oferuje usługę śledzenie położenia geograficznego, która jest przeznaczona zarówno dla rodziców jak i dzieci i może być połączona z odpowiednim telefonem komórkowym. Także niejaka firma Mecomo oferuje podobną usługę na stronie, która również jest dostępna dla wszystkich zainteresowanych. Naturalnie, na rynku dostępnych jest również wiele wyspecjalizowanych systemów GPS, które mogą być wykorzystywane do śledzenia, na przykład, floty firmowych pojazdów.

Artykuł pochodzi z kategorii: Komórki

INTERIA.PL/informacje prasowe