Crimeware czyha na posiadaczy smartfonów

W 2010 roku liczba smartfonów będzie dwukrotnie większa niż liczba notebooków - wynika z badań firmy Gartner. Specjalistów niepokoi jednak fakt, że większość smartfonów nie posiada żadnych zabezpieczeń, mimo że oprócz zwykłej kradzieży, urządzenia te mogą paść ofiarą różnych ataków cybernetycznych.

W ubiegłym roku 94 proc. menedżerów IT oceniło zagrożenia bezpieczeństwa przedostające się za pośrednictwem smartfonów wyżej niż te przedostające się za pośrednictwem urządzeń przenośnych (88 proc.) lub laptopów (79 proc.) - podają analitycy z firmy Credant. Mimo to, aż połowa ankietowanych przyznała, że nie zaprząta sobie głowy hasłem podczas korzystania z komórek bądź smartfonów.

Reklama

A warto byłoby! Z badania przeprowadzonego przez Business Performance Management Forum w 2006 roku wynika, że już wtedy co najmniej 25 proc. tego typu urządzeń zawierało poufne informacje. Dwa lata później liczba ta wzrosła do prawie 90 proc. - podali analitycy firmy Toshiba Mobile Communications.

Co zagraża użytkownikom smartfonów?

Oprogramowanie crimeware, takie jak Trojan.SymbOS.Skuller i Rommwar, całkowicie blokuje telefon komórkowy. Trojan.SymbOS.Cardblock i Worm.MSIL.Cxover automatycznie usuwają dane znajdujące się w urządzeniu. Wirus CardBlock specjalizuje się w kartach pamięci. Po tym, jak ofiara uruchomi szkodliwy kod zamaskowany jako narzędzie SIS, dostęp do karty pamięci zostanie zablokowany, wszystkie aplikacje zostaną uszkodzone, a wiadomości SMS i MMS - usunięte.

Zainfekowanie urządzenia aplikacją typu crimeware prawie zawsze wymaga przeinstalowania oprogramowania sprzętowego. Poza tym należy liczyć się z utratą ustawień i przechowywanych w smartfonie danych. Warto zauważyć, że utrata poufnych informacji stanowi często większy problem niż materialna utrata telefonu.

Aktualne badanie przeprowadzone przez Ponemon Institute wykazało, że liczba klientów, którzy odwrócili się od firmy po skandalu związanym z naruszeniem prywatności wzrosła o 3,24 proc.

Kolejną plagą są niechciane wiadomości. Według analityków z University of St. Gallen problem spamu przychodzącego na telefony komórkowe dotknął ponad 80 proc. użytkowników. Potwierdzają to badania firmy Cloudmark - wynika z nich, że w 2007 roku otrzymano 1,1 mln mobilnego spamu, a w 2008 roku liczba ta zwiększyła się o ponad 50 proc.

Dowiedz się więcej na temat: firmy

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje