Co Polacy robili w święta na smartfonach?

Podczas wigilii wykorzystanie aplikacji zakupowych spadło o 75 proc. Chętniej korzystaliśmy z programów do robienia zdjęć i blogowania. W święta większą popularnością cieszą się również aplikacje randkowe – dowiadujemy się z raportu opracowanego przez spółkę Cloud Technologies, która w czasie rzeczywistym obserwuje aktywność użytkowników urządzeń mobilnych.

Czy nam się to podoba czy nie, włączone smartfony to od kilku lat stały element wszystkich imprez. Nie inaczej jest w przypadku wieczoru wigilijnego czy sylwestrowego. "Ciągle siedzisz w tym telefonie!" - kto z nas podczas Wigilii nie słyszał takich komentarzy? Ale właściwie jakich aplikacji używają Polacy w te wyjątkowe wieczory? 

Reklama

Cloud Technologies wziął pod lupę aktywność internautów w świąteczne wieczory. "Przeanalizowaliśmy dane dotyczące rodzajów używanych aplikacji i porównaliśmy odsetek osób używających dany rodzaj aplikacji mobilnej podczas wieczorów w 'zwykłe' grudniowe dni oraz wieczoru wigilijnego i sylwestrowego. Poza zwykłym porównaniem odsetków kontrolowaliśmy również zmienność w obrębie dni powszednich. Tylko te kategorie, gdzie zmienność jest niska, a różnica między 'specjalnym' dniem, a średnią z 'normalnych' dni jest wysoka uznajemy za istotne" - wyjaśnia Jan Gromadzki, Data Scientist w Cloud Technologies oraz doktorant na SGH.

Badacze danych z warszawskiej spółki prześledzili mobilną aktywność internautów 24 i 31 grudnia w godzinach 18:00 - 23:59. W przypadku kilku kategorii różnice okazały się na tyle istotne i ciekawe, że firma postanowiła podzielić się swoimi obserwacjami. 

Zdjęcia, randki i "fame" w internecie 

W czasie wigilijnego wieczoru zdecydowanie częściej używamy aplikacji przeznaczonych do obróbki zdjęć (wzrost o 27 proc.) oraz aplikacji dla blogerów, do których zaliczamy te do zarządzania kontami w mediach społecznościowych, pozwalające na kontrolowanie statystyk oglądalności, liczby followersów i osób, które klikają unfollow. "W końcu, który bloger nie wstawi zdjęcia choinki, prezentów lub chociaż suto zastawionego stołu"? - pyta retorycznie Łukasz Kapuśniak, CTO Cloud Technologies i dodaje, że zamiast skupić się na rozmowie z bliskimi, autorzy blogów sporą część wieczoru spędzili na obserwowaniu popularności swoich świątecznych postów.

Drugą grupą oprogramowania, którego popularność rośnie w czasie Wigilii to aplikacje randkowe (wzrost o 20 proc.). Zdaniem analityków przyczyny takiego stanu rzeczy należy szukać nie tylko w pytaniach pokroju "A kiedy sobie w końcu kogoś znajdziesz?", które często padają przy wigilijnym stole czy wzmożonym poczuciem samotności, lecz również w dostatku wolnego czasu i znudzeniu świątecznymi aktywnościami. 

 Z danych zgromadzonych przez Cloud Technologies można wywnioskować, że w czasie Wigilii chętnie odcinamy się od tego co zajmuje nam czas na co dzień, o czym świadczy rzadsze używanie aplikacji shoppingowych (aż o 75%). O połowę spadł też odsetek osób, które używają aplikacje newsowych. W czasie Wigilii nie włączamy również aplikacji mających ułatwić kontrolowanie i zrzucenie wagi, które największą popularnością cieszą się po świętach. 

Podobnie jak w przypadku Wigilii, tak i w Sylwestra, częściej sięgamy po aplikacje randkowe (wzrost o 30 proc.). Ponad dwukrotnie zwiększa się popularność aplikacji radiowych, dzięki którym po pierwsze mamy muzykę, a po drugie nie przegapimy północy. Znacznie częściej używamy aplikacji do przerabiania zdjęć (wzrost o 30 proc). Notujemy też wzrost popularności aplikacji dla blogerów, niemniej jednak jest on mniejszy niż w Wigilię. Podobnie jak w przypadku Wigilii rzadziej korzystamy z aplikacji typu weight loss - ale tym razem spadek jest dwa razy mniejszy.


Dowiedz się więcej na temat: Komórka

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje